Bądź kowalem własnego losu

Każdy z nas planuje, każdy z nas wyznacza cele i każdy z nas osiąga je z inną skutecznością. Jednym z czynników, który warunkuje to, jak działamy, i czy w ogóle działamy, jest poczucie kontroli. Poczucie kontroli, czyli „to ja jestem kowalem własnego losu”, lub „moim życiem kierują inni i okoliczności”.

Osoby z wewnętrznym poczuciem kontroli, to osoby proaktywne, czyli takie, które:

  1. Dostrzegają związek przyczynowo-skutkowy między swoim zachowaniem, a jego następstwami
  2. Są przekonane o wpływie na otaczającą rzeczywistość
  3. Są odporne na zmianę klimatów i nastrojów
  4. Zdecydowanie dążą do wyznaczonych celów

Osoby, które nie dostrzegają wpływu na większą część swojego życia, to osoby reaktywne, czyli takie, które:

  1. Koncentrują uwagę na błędach i słabościach innych, problemach, nad którymi nie panują
  2. Obwiniają innych, niesprzyjające otoczenie za swojego niepowodzenia
  3. Czekają na właściwy moment, na decyzje innych

A jak jest u Ciebie? Czy masz poczucie, że tworzysz to, jak żyjesz, czy bierzesz odpowiedzialność za własne błędy i dostrzegasz źródło sukcesów we własnych umiejętnościach? Czy może obwiniasz innych za własne porażki i nie szukasz innych rozwiązań, aby osiągnąć to, co chciałbyś?

Jasnym jest, że to, czy przejawiasz raczej postawę reaktywną, czy proaktywną wynika po części z Twojej osobowości. Jest jednak także taki obszar Twojego życia, który jest bardzo namacalny, a właściwie słyszalny i możesz zwrócić na niego większą uwagę, aby wzmacniać w sobie pożądaną proaktywność: język, którego używasz na co dzień.

  • Język reaktywny
  • To kwestia szczęścia
  • Nic nie jestem w stanie zrobić
  • Muszę to zrobić
  • Nie kupią tego
  • Zrobiłbym to, gdyby…
  • Język proaktywny
  • To zależy od dyscypliny
  • Pomyślę o tym, co mogę zrobić
  • Mogę to zrobić
  • Przedstawię takie korzyści tego produktu, że go kupią
  • Zrobię to

Wiesz pewnie, że poza świadomością posiadamy też nieświadomość, która z resztą jest niekończącą się powieścią. To, co mówimy odbiera nasza nieświadomość i precyzyjnie, zgodnie z instrukcją podaną w słowach, ukierunkowuje nasze świadome działanie.

Przejmij odpowiedzialność za to, co mówisz!

  1. SPRÓBUJ

Wyobraź sobie, że:

  1. próbujesz przechodzić przez płot
  2. przechodzisz przez płot

W której opcji, w myślach, przeszedłeś przez płot? Gdzie było Ci łatwiej?

Słowo „spróbuj” oznacza „może się uda, a może się nie uda”.

Zamiast mówić: Spróbuj mnie zrozumieć

Mów: Zrozum mnie

Zamiast mówić: Spróbuję Ci pomóc

Mów: Pomogę Ci

  1. NIE

Możesz wykonać polcenia:

  1. Nie myśl o żyrafie
  2. Nie myśl o kolorze niebieskim
  3. Nie przypominaj sobie jak wygląda telewizor

Czy rzeczywiście nie myślałeś o żyrafie, o kolorze niebieskim i o wyglądzie telewizora? Chyba nie.

Używając słowa „nie” uzyskujemy efekt odwrotny do pożądanego.

Zamiast: Nie denerwuj się

Mów: Przestań się denerwować

Zamiast: Nie przejmuj się tym

Mów: Przestań się tym przejmować

  1. ALE

To słowo powoduje nieświadomie niezamierzoną przez nas reakcję u słuchacza, np.

Jesteś inteligentnym facetem, ale…

Dobrze to zrobiłeś, ale…

Miło się z Tobą rozmawia. Ale…

Słowo „ale” warto używać, kiedy chce się celowo przekreślić pierwszą część zdania, np.:

Może Pani mi nie ufać, ale…

Masz prawo uważać, że mój pomysł jest zły, ale…

  1. PONIEWAŻ, BO

Prosząc kogoś o przysługę, zwiększamy szansę spełnienia naszej prośby, uzasadniając ją. Nawet, jeśli to uzasadnienie jest banalne, np.:

Przepraszam, mam tu pięć stron. Czy mógłbym skorzystać z kopiarki, bo bardzo się spieszę?

  1. MOŻE

W związku z tym, że ludzie nie lubią poleceń i rozkazów, warto wyrazić prośbę, używając słowa „może”, szczególnie w zdaniach przypuszczających.

Zamiast: Zmień swój stosunek do współpracowników

Mów: Może mógłbyś zmienić swój stosunek do współpracowników

Zamiast: Chodź ze mną na zakupy

Mów: Może mógłbyś zrobić mi przyjemność i pójść na wspólne zakupy

I kolejny, mały krok ku lepszej przyszłości 🙂

Na podstawie:

A. Bubrowiecki „Popraw swoką skuteczność”